sobota, 19 września 2009

Chiny - odcinek II

Guilin i Long Sheng - doskonałe miejsca na przerwę w podróży. Guilin - mimo tego iż jest kilkumilionowym miastem (a starałem się unikać postojów w dużych miastach)wyrwało mi 3 dni ;)
Na ostatnich trzech zdjęciach coś, co pozwoliło zapomnieć o dużym mieście. Gorące źródła nieopodal Long Sheng. Niestety pogoda - jak widać - nie pozwoliła mi obejrzeć znajdujących się tutaj właśnie największych chyba i najbardziej malowniczych w całych Chinach tarasów ryżowych Smoczego Grzbietu.

















0 komentarze:

Prześlij komentarz